Żebym go pogoniła, bo z niego kawał chama
Rację miała mama, teraz się przekonałam
Musimy się pożegnać, a więc elo nara
Ooo, kto ty? Gdzie twoje banknoty?
Po co wypisujesz do mnie znowu te głupoty?
Ooo, kto ty? Gdzie twoje banknoty?
Mnie interesują, mi się całkiem inne kwoty
Mercedes albo Lambo chce się wieźć
Wydać sianko, dobrze zjeść
Z pełną szklanką, dobrze wiesz
Duszę mosłowiańską
Chcemy dostawać kwiatki, ja i koleżanki
My czyste Słowianki, najlepsze żony, matki
Nie jestem zabawką, którą można tak odstawić
Pokaż mi, że warto dłużej z tobą się pobawić
Zuzia Kartel, z Bogiem zawsze
Ochroń Panie narody słowiańskie
Zuzia Kartel, z Bogiem zawsze
Ochroń Panie narody słowiańskie
Slava
Mama mi mówiła, żebym mu nie ufała
Żebym go pogoniła, bo z niego kawał chama
Rację miała mama, teraz się przekonałam
Musimy się pożegnać, a więc elo nara
Ooo, kto ty? Gdzie twoje banknoty?
Po co wypisujesz do mnie znowu te głupoty?
Ooo, kto ty? Gdzie twoje banknoty?
Mnie interesują, mi się całkiem inne kwoty
Wróciła królowa, epoka lodowcowa
Prawdziwa i surowa, konkurencję boli głowa
Nie jestem typkowa, potrafię się zachować
Ale jak nas ruszysz, to będziemy atakować
Zuzia Kartel, z Bogiem zawsze
Ochroń Panie narody słowiańskie
Zuzia Kartel, z Bogiem zawsze
Ochroń Panie narody słowiańskie
Ooo, kto ty? Gdzie twoje banknoty?
Po co wypisujesz do mnie znowu te głupoty?
Ooo, kto ty? Gdzie twoje banknoty?
Mnie interesują, mi się całkiem inne kwoty